Kategorie pytań



Pytanie:

Pytanie: Rozwiązane
MamaNaEtacie

Czy nadal karmić?

Pyta: MamaNaEtacie  |  Dodane: 12 kwietnia 2011  |  Ilość odpowiedzi: 3



Zwracam się do Was z prośbą o przedstawienie waszej opinii lub przedstawienia (jeśli też byłyście w takiej sytuacji) sposobów które Wam pomogły.
Karmie moja małą piersią i mam bardzo restrykcyjną dietę i tu pojawia się problem...
Trwa to już 4 miesiące i mimo suplementacji widzę że brak nabiału i pewnych składników odżywczych powoduje u mnie np nadwrażliwośc zębów (nigdy nie miałam z tym problemu), puszenie się włosów, ospałość i zmęczenie...
Jem tylko kilka rzeczy (margaryne czarne pieczywo wędlinę jabłka marchewkę kaszę ryż i brokuły) bo wszystko ją uczula (nawet pszenica i jajka).
I nawet mogłabym jeszcze zacisnąc zęby ale powoli mam dość:( Nadia po moim mleku nie ulewa a chlusta mlekiem aż po kostki. Wzięcie ją do odbicie ostatnio kończy się zwróceniem mleka na podłogę. Zdarza się, że ulewa nawet 2/3 godziny po jedzeniu czyli przed kolejnym karmieniem...a to wiąże się również z jej rozwojem...prawie nie kladę jej na brzuch (robie to raz dzienni po nocnym śnie) a zabawy w turlanie odpadają (chciałam ja trochę zaktywizować bo się jeszcze nie obraca na boki)... i teraz konkluzja... po podaniu mleka modyfikowanego wszystkie objawy znikają jak ręką odjął...
I to mnie boli:( bo odnoszę wrażenie że obie się męczymy na tym cycku (ostatnio zgrzeszyłam biszkoptem i pół dnia młoda miała kolki i strasznie purtała).
Chciałam wiedzieć czy któraś z Was była w podobnej sytuacji i czy [przeszła na modyfikowane i chętnie poznam Wasze opinie.
Do lekarza mam termin na 5 maja i do tego momentu nie mam zamiaru nic zmieniac z karmieniem ale nie ukrywam że chce pogadać z peditrą i poprosić o radę i recepte na mleko:( boję się że będzie to moja porażka:(


0
obserwuj pytanie  |  drukuj  | 
Dodaj do:

Najlepsza odpowiedź wybrana przez użytkowników

primello

Odpowiada: primello
Dodana: 12 kwietnia 2011


Ja nie bylam w takiej sytuacji bo od poczatku Lila jest na modyfikowanym mleku. Natomiast absolutnie nie uwazam zeby to byla Twoja porazka!!! Zrobilas wszystko aby mogla pic Twoje mleko jak najdluzej i super, ale jeszeli obie macie sie tak meczyc i nie daj Bog mialbys dostac anemi a Nadia nad ma sie tak "meczyc" to ja zmienilabym mleko na modyfikowane. Przeciez tu chodzi tez o jej dobre smopoczucie i zdrowie :))



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
Marthalla 12 kwietnia 2011 Marthalla napisała:

Dokładnie, w 100% się zgadzam :) I dodam, że Ty też jesteś ważna. A skoro Ty nie będziesz mieć siły (przy tak kiepskiej diecie o to nie trudno) to i dzieckiem nie zajmiesz się "prawidłowo"


zgłoś
Konto usunięte 12 kwietnia 2011 Konto usunięte napisała:

również się zgadzam z koleżankami ode mnie 1 plus :)


zgłoś
MamaNaEtacie 13 kwietnia 2011 MamaNaEtacie napisała:

Wiecie ja z pełną świadomością się tego podjęłam, alergolog powiedział mi na wstępie że łatwo nie będzie (anemia i te wszystkie rzeczy które mam przez to karmienie były mi znane). Ja nie chce zrobić z siebie cierpientnicy bo nie w tym rzecz...po prostu chciałam karmić co najmniej rok...:( syna nie mogłam to młodą dwukrotnie chciałam jak gdyby pokarmic;)


Pozostałe odpowiedzi:

J-IKA

Odpowiada: J-IKA
Dodana: 13 kwietnia 2011


Moja Droga ! To żadna Twoja porażka. Jesteś bardzo dzielna, ale... skoro wszystko się utrzymuje, a po mleku modyfikowanym mija, to jak najbardziej na Twoim miejscu już dałabym spokój karmieniu piersią. Pamiętam jak mój synek miał okropne kolki - tak samo wyeliminowałam wszystko co możliwe z mojej diety, co mogłoby mu szkodzić i nic. Niestety nawet próby modyfikowanego nic nie dały. U nas po prostu musieliśmy to poniekad przeczekać i było ok ok.3 miesiąca.

Nie jest niczym złym przejście na butlę i mleko modyfikowane - Ty będziesz miała więcej siły i lepszy nastrój, a mała nie będzie się męczyć ciągłym chlustaniem mlekiem (wiem, że to straszne, bo mój synek też tak na początku robił...). Będziecie mogły ten czas poświęcić na zabawy :)



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


kella

Odpowiada: kella
Dodana: 12 kwietnia 2011


Jesteś dzielną mamą. Ja po takich przebojach z karmieniem dawno poleciałabym do lekarza po mleko. Większość dzieci doskonale funkcjonuje na mleku mamy, ale są też takie, które go nie tolerują. Po prostu tak bywa. I to żadna porażka mamy, szybciej nazwałabym to pechem, a najpewniej niesprawiedliwością losu. Daj w końcu odpocząć i sobie, i przede wszystkim dziecku.



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
Konto usunięte 12 kwietnia 2011 Konto usunięte napisała:

zgadzam się :)


zgłoś
danopol 10 maja 2011 danopol napisała:

Jeśli chcesz się czegoś więcej dowiedzieć o szczepieniach zapraszam http://szczepienia.org.pl/index.php


PETYCJA WS.ZMUSZANIA RODZICÓW I DZIECI DO SZCZEPIEŃ I OCHRONY DZIECI PRZED ODCZYNAMI POSZCZEPIENNYMI

http://www.petycje.pl/7000