Kategorie pytań



Pytanie:

Pytanie: Rozwiązane
kasiulek19902

owoce w czasie karmienia jakie można a jakie nie?

Pyta: kasiulek19902  |  Dodane: 9 listopada 2009  |  Ilość odpowiedzi: 11


Tagi: karminie

mam 2 tygodniową córeczkę i nie wiem czy mogę jeść owoce jedni mówią tak inni nie pogłupieć można;)


1
obserwuj pytanie  |  drukuj  | 
Dodaj do:

Najlepsza odpowiedź wybrana przez użytkowników

eenax

Odpowiada: eenax
Dodana: 9 listopada 2009


Chronologicznie:
- od samego początku: jabłka, banany, gruszka, porzeczki, winogrona, morele
- potem: maliny, kiwi, jeżyny, aronia, śliwki, wiśnie, czereśnie ananas, mango, papaja, avocado,
- po 3 miesiącu można próbować wprowadzać cała resztę: truskawki, cytrynę, pomarańcze grapefruita i cała insza owocowość egzotyczną która przychodzi do głowy.

Pamiętaj zawsze o dokładnym obserwowaniu maluszka zwłaszcza przy tych późniejszych grupach owoców.



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
katarynka89 21 lutego 2010 katarynka89 napisała:

jak wypiłam sok z marchewki jabłka i banana położna mało mnie nie udusiła :/ już naprawde nie wiadomo co jeść a czego nie :/
przeciez to zniechęca do karmienia :/


zgłoś
eenax 22 lutego 2010 eenax napisała:

Zupełnie nie rozumiem zachowania położnej.
Podczas karmienia piersią można jeść prawie identycznie jak w ciąży. Tylko trzeba produkty które uczulają: orzechy, czekolada, cytrusy, czy produkty wzdymające itp. wprowadzać powoli do swojej diety.
Soczek jabłko-marchew-banan jest jak najbardziej dobrym soczkiem dla karmiącej.
I proszę się nie zniechęcać do karmienia tylko jeść zdrowo i obserwować dzidziusia.


Pozostałe odpowiedzi:

Konto usunięte

Odpowiada: Konto usunięte
Dodana: 12 listopada 2009


ja jadłam owoce z wyjątkiem cytrusowych i pestkowych i nic małemu nie było



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Konto usunięte

Odpowiada: Konto usunięte
Dodana: 11 listopada 2009


Wg mnie można jeść wszystko - przynajmniej ja tak jadłam. Jeśli nie byłam czegoś pewna to jadłam umiarkowaną ilość i obserwowałam dziecko. Zresztą cały czas obserwowałam, na szczęście nic jej nie było. Ale gdyby zdarzyły się kolki, wzdęcia czy bóle brzucha przeanalizowałabym po prostu co jadłam w ciągu ostatnich dni i co mogło jej zaszkodzić. Sprawdziłabym oczywiście, czy to rzeczywiście to i wyeliminowała na jakiś czas z jadłospisu.



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Konto usunięte

Odpowiada: Konto usunięte
Dodana: 11 listopada 2009


ja jadłam owoce od razu jak mój synek się urodził, nie jadłam cytrusowych tylko bo nie można, oczywiśnie na początku zaczynałam od połówki jabłka by mały się przyzwyczajał, po miesiącu już jadłam banana czy nawet pare truskawek,



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Konto usunięte

Odpowiada: Konto usunięte
Dodana: 10 listopada 2009


wszyscy mówią żeby jeść Owoce bezpestkowe,ale to pojęcie względne,bo praktycznie każdy owoc ma pestki;-)
a co do owoców to mysle ze powoli trzeba wprowadzać i pilnować czy nic się nie dzieje.a winogrona też jedni mówią ze można inni,że nie a przeciez one wzdymają...



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


whisper2

Odpowiada: whisper2
Dodana: 10 listopada 2009


nie wolno cytrusów- bo bardzo uczulają i owoców pestkowych inne są wskazane bo jak wiemy owoce zawierają dużo witamin:)



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


iwa643

Odpowiada: iwa643
Dodana: 10 listopada 2009


nie wolno cytrusów i pestkowych reszte mozna

jabłka ,winogron ,banan tez jest oki



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Konto usunięte

Odpowiada: Konto usunięte
Dodana: 9 listopada 2009


ja polecam zdecydowanie jabłka oraz winogron sama sie nimi zajadam a karmie już 3ci miesiąc



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Matuszczyki

Odpowiada: Matuszczyki
Dodana: 9 listopada 2009


mi od samego początku mówili żeby unikać cytrusów i owoców pestkowych bynajmniej na początku



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


woleta258

Odpowiada: woleta258
Dodana: 9 listopada 2009


tak jak napisala kolezanka,unikac cytrusow,na razie truskawek bo moga uczulac,potem pomalu wprowadzac i czekac na reakcje



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Konto usunięte

Odpowiada: Konto usunięte
Dodana: 9 listopada 2009


można jeśc wszystkie owoce bezpestkowe,m.inn jabłka które mają mnóstwo witamin,a zrezygnowac z brzoskwin,winogrona itp.,po 2 miesiącach stopniowo wprowadzac inne owoce,ale nie odrazu,bo dzieci łapią kolki



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
Konto usunięte 9 listopada 2009 Konto usunięte napisała:

zgadzam się


zgłoś
twity12 9 listopada 2009 twity12 napisała:

tez sie zgadzam


zgłoś
madazuza 9 listopada 2009 madazuza napisała:

dobrze wiedziec bo nie wiedziałam o tym